Artykuły Chrześcijańskie

Obecność Ducha zajmuje centralne miejsce w działalności Kościoła. Nic innego nie skutkuje. Z dala od Niego mądrość staje się głupotą, a siła słabnie. Kościół został nazwany duchowym domem i królewskim kapłaństwem. Tylko duchowi ludzie mogą być duchowymi kamieniami,” a Duch napełnia tylko swoich kapłanów. Wiedza jest ślepa na duchową prawdą, dopóki On jej nie objawi. Wiedza jest bałwochwalstwem, dopóki On czegoś nie zainspiruje. Wygłaszanie kazań jest bezsilne, jeżeli nie jest demonstracją Jego mocy. Modlitwa jest daremna, dopóki On nie zainterweniuje. czytaj dalej

Artykuły Chrześcijańskie

Kiedy mówimy o centrum naszej jedności, jako kościele, to musimy widzieć, że Duch Święty gromadzi nas wokół Osoby zmartwychwstałego i uwielbionego Chrystusa i ta ważna prawda nadaje charakter naszym związkom chrześcijańskim.  czytaj dalej

Artykuły Chrześcijańskie

“Boskie życie w człowieku nie może istnieć inaczej, jak tylko życie w i z Boga. Tak wiec, sprzeciwianie się Duchowi, gaszenie Ducha, zasmucanie Ducha powoduje rozwój wszelkiego zła, które panuje w upadłym stworzeniu i pozostawia człowieka i zbory jako łatwy i niechybny cel dlatego świata, ciała i diabła. Tylko posłuszeństwo Duchowi, chodzenie według Ducha i ufanie Mu w sprawie ciągłego natchnienia może zachować człowieka od grzechu i bałwochwalstwa we wszystkim, co robi.”

William Law (1761)

Artykuły Chrześcijańskie

“Nasz błogosławiony Zbawiciel i Jego apostołowie byli całkowicie pochłonięci prawdą, która odnosi się do zwykłego życia. Wzywają nas, żebyśmy się zaparli samego siebie i brali swój krzyż na każdy dzień, abyśmy różnili się w każdym pragnieniu i sposobie życia od ducha tego świata: abyśmy się wyrzekli wszelkich jego bożków, nie bali się żadnych jego pogróżek, odrzucili jego radości i nie przywiązywali wartości do jego przyjemności Mamy iść wąską Ścieżką życia, jako pielgrzymi w częstych postach i nieustających modlitwach, w świętej bojaźni i bogobojnych aspiracjach, jako ci, którzy nie są z tego świata, lecz są obywatelami niebios. czytaj dalej

Artykuły Chrześcijańskie

1Koryntian11 rozdział 2 do 16

Witam nazywam się David Bercot i dziś wieczór chciałbym powiedzieć o tym, co wcześni chrześcijanie sądzili na temat nakrywania głów lub zasłony modlitewnej. Nadal pamiętam jak pierwszy raz zobaczyłem menonitów. Było to prawdopodobnie dwadzieścia lat temu. I wydawało mi się to naprawdę rzeczą bardzo dziwną .Pierwszą rzeczą jaką zauważyłem to, to, że wszystkie kobiety mają czapki na swoich głowach. Nie miałem pojęcia dlaczego tak się ubierają, myślałem, że jest to rodzaj ubrania jaki przyniosły ze sobą z Europy lub coś w tym rodzaju. Nigdy jednak nie wysilałem się aby to zrozumieć, aż do roku 1985. Rok 1985 był rokiem który w całości poświęciłem na studiowanie dzieł Ojców Kościoła. Pewnego wieczoru czytałem dzieło Tertuliana zatytułowane “Zasłona dziewicy”. Właśnie to dzieło otwarło nagle moje oczy na to co pismo mówi na temat “modlitewnego nakrycia” lub “nakrycia głów”. Miejscem Słowa Bożego które na ten temat się wypowiada jest I Koryntian 11 rozdział od 2 do 16 wersetu. Chciałbym teraz przeczytać wam to z New King James Version. Przed rokiem 1985 ten fragment czytałem wiele razy. Nigdy jednak nie spotkałem się z jego takim wyjaśnieniem jak tutaj przedstawił Orygenes, gdy uczęszczałem do różnych szkół niedzielnych. Lecz po przeczytaniu tego dzieła Tertuliana, od razu na nowo przeczytałem ten 11 rozdział listu do Koryntian. Teraz miał on dla mnie zupełnie inne znaczenie i uświadomiłem sobie o czym tak naprawdę Paweł mówił. Zdałem sobie sprawę że bardzo rzadko omawiamy ten fragment w większości zborów dzisiaj. Tak jak powiedziałem, pamiętam kilka szkół niedzielnych w różnych zborach. Przemierzaliśmy cały Nowy Testament księga po księdze, rozdział po rozdziale, lecz kiedy dochodziliśmy do tego rozdziału, staraliśmy się bardzo szybko go przerobić. Przypominam sobie taki przykład, ze kiedy doszliśmy do 16 wersetu, to uwypukliliśmy jego kulturowy kontekst, że ten werset miał zastosowanie w pierwszym wieku lecz nie dzisiaj. Na przykład pamiętam jak w jednym ze zborów, dosyć liberalnym, który był określany jako Kościół Uczniów Chrystusa, pastor który uczył w szkole niedzielnej powiedział: “W pierwszym wieku pokazanie się kobiety w kościele bez nakrycia było bardzo szokujące. czytaj dalej

Artykuły Chrześcijańskie

100501_111427Są dwie drogi do zaprzepaszczenia swej duszy.

1.Można zaprzepaścić swą duszę żyjąc i umierając bez żadnej religii.
Człowiek może żyć i umrzeć jak zwierzę – bez modlitwy, bez Boga, bez łaski, bez wiary. Jest to pewna droga do piekła.

2.Można zaprzepaścić swą duszę zajmując się jakimś bezużytecznym rodzajem
religii. Człowiek może żyć i umrzeć zadowalając się fałszywym
chrześcijaństwem i polegając na nieuzasadnionej nadziei. Prawdopodobnie jest
to najpowszechniejsza droga do piekła w dzisiejszych czasach.

Pozwól, że wyjaśnię, co mam na myśli mówiąc o bezużytecznej religii. Całkowicie bezużyteczna jest taka religia, w której Jezus Chrystus nie jest najważniejszym punktem i nie zajmuje najważniejszego miejsca. Jest zbyt wielu tak zwanych chrześcijan, którzy w praktyce nie wiedzą nic o Chrystusie.
czytaj dalej