Artykuły Chrześcijańskie

Podążanie naprzód z Królem

Król powiedział: ‘Dlaczego nie poszedłeś ze mną?’” (2 Samuela 19:25).

ZE mną! Przebywanie z naszym Królem będzie największą wspaniałością na wieki; i na pewno jest to pozycja najwyższego zaszczytu i zadowolenia teraz. Ale jeżeli chcemy być na zawsze z Nim, to musimy czasem być gotowi, aby iść z Nim. Syn Boży idzie teraz do walki. Czy idziemy z Nim? Jego krzyż jest poza bramą. Czy idziemy do Niego poza obóz znosząc Jego urąganie? Czy naprawdę chodzimy z Nim każdego dnia i cały dzień, naśladując Baranka, gdziekolwiek idzie? A jak to było w tym tygodniu, dzisiaj? Czy szliśmy lojalnie z naszym Królem tam, gdzie był Jego sztandar i Jego kroki? Jeżeli słyszymy głos naszego Króla w naszych sercach: „Dlaczego nie poszliście ze mną?” — wy, którzy jadaliście stale u stołu Króla, wy, którym Król okazał Boże miłosierdzie — nie możemy Mu powiedzieć „ponieważ.” On by uzdrowił duchowe kalectwo, które przeszkadzało i mogliśmy pobiegnąć za Nim. Jesteśmy bez wymówki. Dopiero teraz możemy iść z Jezusem w konflikcie, cierpieniu, osamotnieniu, zmęczeniu. Dopiero teraz możemy pomagać Panu na tym wielkim polu bitwy. Czy będziemy się uchylać od możliwości, które nie są dane aniołom? Na pewno, nawet z Nim w chwale uczniowie muszą pamiętać słowa Pana Jezusa, które powiedział do nich: „Wy wytrwaliście ze mną w pokuszeniach” z dreszczykiem wielkiej wdzięczności za to, że mieli taki przywilej.

Kiedy będziemy z Nim w niebie, to nie będzie już tam żadnego cierpienia, tylko panowanie z Nim; nie będzie więcej walki pod Jego sztandarem, lecz zasiadanie z Nim na tronie. Ale dzisiaj możemy udowodnić przed Nim naszą lojalność i poddaństwo dla naszego Króla przed Jego wrogami w ten sposób, że powstaniemy i pójdziemy naprzód z Nim — naprzód od życia łatwej bezczynności lub samolubnego postępowania, naprzód do każdej formy błogosławionej społeczności w Jego służbie, jego walce, albo nawet Jego cierpieniach, jakie sam Król może dla nas wybrać. Słyszeliśmy Jego wezwanie „pójdźcie do Mnie.” Dzisiaj On mówi: „Chodźcie ze mną.

Francis Ridley Havergal (1876)

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o