Artykuły Chrześcijańskie

Król powiedział: ‘Dlaczego nie poszedłeś ze mną?’” (2 Samuela 19:25).

ZE mną! Przebywanie z naszym Królem będzie największą wspaniałością na wieki; i na pewno jest to pozycja najwyższego zaszczytu i zadowolenia teraz. Ale jeżeli chcemy być na zawsze z Nim, to musimy czasem być gotowi, aby iść z Nim. Syn Boży idzie teraz do walki. Czy idziemy z Nim? Jego krzyż jest poza bramą. Czy idziemy do Niego poza obóz znosząc Jego urąganie? Czy naprawdę chodzimy z Nim każdego dnia i cały dzień, naśladując Baranka, gdziekolwiek idzie? A jak to było w tym tygodniu, dzisiaj? Czy szliśmy lojalnie z naszym Królem tam, gdzie był Jego sztandar i Jego kroki? Jeżeli słyszymy głos naszego Króla w naszych sercach: „Dlaczego nie poszliście ze mną?” — wy, którzy jadaliście stale u stołu Króla, wy, którym Król okazał Boże miłosierdzie — nie możemy Mu powiedzieć „ponieważ.” On by uzdrowił duchowe kalectwo, które przeszkadzało i mogliśmy pobiegnąć za Nim. Jesteśmy bez wymówki. Dopiero teraz możemy iść z Jezusem w konflikcie, cierpieniu, osamotnieniu, zmęczeniu. Dopiero teraz możemy pomagać Panu na tym wielkim polu bitwy. Czy będziemy się uchylać od możliwości, które nie są dane aniołom? Na pewno, nawet z Nim w chwale uczniowie muszą pamiętać słowa Pana Jezusa, które powiedział do nich: „Wy wytrwaliście ze mną w pokuszeniach” z dreszczykiem wielkiej wdzięczności za to, że mieli taki przywilej. czytaj dalej

Artykuły Chrześcijańskie

Możliwość działania w imieniu Pańskim jest największym uprawnieniem danym przez Boga ludziom odrodzonym. W ten sposób Bóg udostępnia człowiekowi cały swój autorytet i nieograniczoną potęgę. Rzecz oczywista, że ma to miejsce tylko wtedy, gdy człowiek spełnia ściśle Boże warunki, gwarantujące, że uprawnienie to nie zostanie nadużyte. Warunkiem jest całkowite zjednoczenie się z Bogiem gdy chodzi o motywy, środki, sposoby i cele działania. Tam, gdzie takiego nastawienia brak, powoływanie się na imię Jezusa jest pustym frazesem, nie odnosi zamierzonego skutku i często zamiast uwielbić, hańbi imię Boże. czytaj dalej

Artykuły Chrześcijańskie

1Koryntian11 rozdział 2 do 16

Witam nazywam się David Bercot i dziś wieczór chciałbym powiedzieć o tym, co wcześni chrześcijanie sądzili na temat nakrywania głów lub zasłony modlitewnej. Nadal pamiętam jak pierwszy raz zobaczyłem menonitów. Było to prawdopodobnie dwadzieścia lat temu. I wydawało mi się to naprawdę rzeczą bardzo dziwną .Pierwszą rzeczą jaką zauważyłem to, to, że wszystkie kobiety mają czapki na swoich głowach. Nie miałem pojęcia dlaczego tak się ubierają, myślałem, że jest to rodzaj ubrania jaki przyniosły ze sobą z Europy lub coś w tym rodzaju. Nigdy jednak nie wysilałem się aby to zrozumieć, aż do roku 1985. Rok 1985 był rokiem który w całości poświęciłem na studiowanie dzieł Ojców Kościoła. Pewnego wieczoru czytałem dzieło Tertuliana zatytułowane „Zasłona dziewicy”. Właśnie to dzieło otwarło nagle moje oczy na to co pismo mówi na temat „modlitewnego nakrycia” lub „nakrycia głów”. Miejscem Słowa Bożego które na ten temat się wypowiada jest I Koryntian 11 rozdział od 2 do 16 wersetu. Chciałbym teraz przeczytać wam to z New King James Version. Przed rokiem 1985 ten fragment czytałem wiele razy. Nigdy jednak nie spotkałem się z jego takim wyjaśnieniem jak tutaj przedstawił Orygenes, gdy uczęszczałem do różnych szkół niedzielnych. Lecz po przeczytaniu tego dzieła Tertuliana, od razu na nowo przeczytałem ten 11 rozdział listu do Koryntian. Teraz miał on dla mnie zupełnie inne znaczenie i uświadomiłem sobie o czym tak naprawdę Paweł mówił. Zdałem sobie sprawę że bardzo rzadko omawiamy ten fragment w większości zborów dzisiaj. Tak jak powiedziałem, pamiętam kilka szkół niedzielnych w różnych zborach. Przemierzaliśmy cały Nowy Testament księga po księdze, rozdział po rozdziale, lecz kiedy dochodziliśmy do tego rozdziału, staraliśmy się bardzo szybko go przerobić. Przypominam sobie taki przykład, ze kiedy doszliśmy do 16 wersetu, to uwypukliliśmy jego kulturowy kontekst, że ten werset miał zastosowanie w pierwszym wieku lecz nie dzisiaj. Na przykład pamiętam jak w jednym ze zborów, dosyć liberalnym, który był określany jako Kościół Uczniów Chrystusa, pastor który uczył w szkole niedzielnej powiedział: „W pierwszym wieku pokazanie się kobiety w kościele bez nakrycia było bardzo szokujące. czytaj dalej

Artykuły Chrześcijańskie

Żyj tylko dlatego, aby jego uwielbiać; niech twoje wszystkie myśli, słowa i czyny będą tylko dla jego chwały. Utwierdź swoje serce mocno na nim a na innych rzeczach tylko wtedy, kiedy są one w nim i z niego. Niech twoja dusza bidzie wypełniona taka miłością do niego, abyś kochał tylko z jego powodu. Niech w twoim sercu będą tylko czyste motywy i ustawiczne dbanie o jego chwałę, we wszystkim, co robisz. Bo tylko wtedy będzie w nas ten zmysł, jaki był również w Chrystusie Jezusie. W każdej emocji naszego serca, w każdym słowie wychodzącym z naszych ust, w każdej pracy naszych rąk będziemy działali tylko dla jedności z nim tak, aby on był zadowolony. Nie będziemy ani działać, ani mówić, ani myśleć o tym, aby wypełnić swoją wolę, ale raczej wolę tego, który nas posłał. Czy jemy, czy pijemy, czy cokolwiek robimy, wszystko czynimy dla chwały Boga.

John Wesley