…aby we wszystkim byli ozdobą nauki Zbawiciela naszego Boga.
Ukazała się bowiem wszystkim ludziom zbawienna (ratującą) łaska Boża,
Nauczająca nas, abyśmy wyrzekli się bezbożności i doczesnych pragnień, i w obecnym wieku żyli roztropnie, sprawiedliwie i pobożnie.
Oczekując szczęśliwej nadziei i ukazania się chwały wielkiego Boga i Zbawiciela naszego Jezusa Chrystusa,
Który dał samego siebie za nas, aby nas wykupić od wszelkiej nieprawości i oczyścić sobie lud wybrany na szczególną własność, gorliwy w dobrych czynach.
List św. Pawła do Tytusa 2.10-14
Chrystus w nas
Prawdziwe odnowienie
Jeżeli ten stary człowiek umrze, nowy człowiek będzie żył. Jeżeli umrze w tobie duma, poprzez Ducha Świętego obudzi się pokora. Jeżeli umrze gniew, w jego miejsce zostanie zasadzona łagodność. Jeżeli umrze chciwość, wzrośnie w tobie ufność w Boga. Jeżeli umrze w tobie miłość świata, w jej miejsce wzbudzi się Boża miłość. To jest nowy, wewnętrzny człowiek z jego członkami; to jest owoc Ducha Świętego; to jest żywa, działająca wiara. To jest Chrystus w nas i Jego szlachetne życie; to jest nowe posłuszeństwo, nowe przykazanie Chrystusa, to jest owoc nowego narodzenia w nas, w którym musimy żyć, jeżeli chcemy być Bożym dzieckiem. Tylko ci, którzy żyją w tym nowym narodzeniu, są dziećmi Bożymi.
Johann Arndt (1606)
Nie w ciele, ale w Duchu
Chrystus Jezus jest Człowiekiem według Bożego upodobania i w Nim mamy każdą łaskę i błogosławieństwo. Wszystko w Nim jest doskonałe i chwalebnie dostosowanie do boskiej miłości, jeżeli doszedłeś do głębi tego, kim jesteś, i odkryłeś, że nie ma tam niczego, co mogłoby się Bogu podobać, jakąż radością jest móc spojrzeć na Człowieka Chrystusa Jezusa i znaleźć w Nim wszystko, co jest przyjemne dla Boga! Poprzez Bożą błogosławioną łaskę na gruncie odkupienia, jesteś w Chrystusie Jezusie, a Duch święty darowany tobie, jest „Duchem życia w Chrystusie Jezusie”. Continue Reading
Kapusta w ciągu roku dojrzewa…
Błyskawiczne chrześcijaństwo na początku wykazuje tendencje, by akt wiary był końcem, a nie początkiem drogi i w ten sposób tłumi pragnienie duchowego postępu. Brakuje mu zrozumienia prawdziwej natury chrześcijańskiego życia, które nie jest statyczne, lecz dynamiczne i ekspansywne. Ono przeocza fakt, iż nowy chrześcijanin jest żywym organizmem, jakim z całą pewnością jest nowo narodzone dziecko i jako takie, musi być odżywiane i wychowywane, aby zapewnić mu normalny wzrost.
Błyskawiczne chrześcijaństwo nie uwzględnia także tego, iż akt wiary w Chrystusa ustanawia pewną osobistą więź między dwoma inteligentnymi, moralnymi istotami, między Bogiem, a pojednanym z Nim człowiekiem i żaden jednorazowy kontakt między Bogiem i stworzeniem uczynionym na Jego podobieństwo nigdy nie będzie wystarczający do zawiązania bliskiej przyjaźni między nimi.
Próbując wtłoczyć całe zbawienie w jedno lub dwa przeżycia, zwolennicy błyskawicznego chrześcijaństwa ostentacyjnie powołują się na prawo rozwoju, jako powszechnie rządzące całą naturą. Jednakże ignorują uświęcające efekty płynące z cierpienia, noszenia krzyża i praktycznego posłuszeństwa. Pomijają potrzebę duchowego treningu, konieczność kształtowania właściwych nawyków religijnych i potrzebę zmagania się ze światem, diabłem i cielesnością…
A.W. Tozer
