Artykuły Chrześcijańskie

100501_111427Są dwie drogi do zaprzepaszczenia swej duszy.

1.Można zaprzepaścić swą duszę żyjąc i umierając bez żadnej religii.
Człowiek może żyć i umrzeć jak zwierzę – bez modlitwy, bez Boga, bez łaski, bez wiary. Jest to pewna droga do piekła.

2.Można zaprzepaścić swą duszę zajmując się jakimś bezużytecznym rodzajem
religii. Człowiek może żyć i umrzeć zadowalając się fałszywym
chrześcijaństwem i polegając na nieuzasadnionej nadziei. Prawdopodobnie jest
to najpowszechniejsza droga do piekła w dzisiejszych czasach.

Pozwól, że wyjaśnię, co mam na myśli mówiąc o bezużytecznej religii. Całkowicie bezużyteczna jest taka religia, w której Jezus Chrystus nie jest najważniejszym punktem i nie zajmuje najważniejszego miejsca. Jest zbyt wielu tak zwanych chrześcijan, którzy w praktyce nie wiedzą nic o Chrystusie.
czytaj dalej

Artykuły Chrześcijańskie

„Oto zaledwie zarys jego dróg, a tylko jak cichy szept jego słowa
słyszymy! Lecz któż zrozumie grom wszechmocy jego?” (Joba 26:14).

Człowiek potrzebuje mocy
By pomóc tym, którzy jej nie mają,
By wzmocnić bezsilnych,
By doradzić temu, komu brak mądrości,
By głosić tak, jak naprawdę jest,
By odnowić martwego ducha,
By zakryć martwą destrukcję piekła.
Bóg ma wszelką moc
By rozciągnąć wszechświat
Ponad nicością
Zawiesić ziemię na niczym,
On wiąże wilgoć w gęste chmury,
Ustalając granice wód.
On rozdziela morza Swoją mocą,
I On poniża pysznych
Swoją mocą ozdabia niebiosa,
On stworzył nawet oszukańczego węża,
Ale to są tylko odblaski Jego mocy,
Tylko mała cząstka tego, co o Nim wiemy.
On obiecał moc dla wszystkich ludzi,
Kiedy Duch Święty
Zstąpi na nich,
A wtedy będzie słychać grzmot tej mocy –
Grzmot przeciw niesprawiedliwości,
Niemoralności i przestępstwom,
Grzmot przeciw hipokryzji
I panowaniu małych rzeczy
Grzmot przeciw materializmowi
I nienawiści
Ale jeszcze bardziej
Miłość
Jest tym grzmotem mocy.

Artykuły Chrześcijańskie

Cofając się prawie o dwanaście lat pamiętam dwie święte kobiety, które zwykły przychodzić na moje nabożeństwa. Czymś zachwycającym było, kiedy mogłem je tam widzieć, bo kiedy zaczynałem głosić mogłem, biorąc pod uwagę wyraz ich twarzy, odczytać, że modliły się za mną. Na zakończenie niedzielnego kazania zwróciły się do mnie i rzekły: “ Modliłyśmy się za ciebie.” Odpowiedziałem wtedy: “Dlaczego nie modliłyście się za tych ludzi?” Odpowiedziały: “Ty potrzebujesz mocy.” “Ja potrzebuję mocy?” rzekłem do siebie, “Myślałem, że miałem moc.”

czytaj dalej

Artykuły Chrześcijańskie

Ciebie, ukrytej miłości Boga, której zakres i głębia
Są niezmierzone, nie zna żaden człowiek. Z daleka widzę
Twe cudowne światło. Skrycie wyczekuję Twego odpoczynku
Ból mego serca nie ustanie
Aż serce spocznie w Tobie.

Gerhard Tersteegen.

Artykuły Chrześcijańskie

1 Kor. 3:10
Według łaski Bożej, która mi jest dana, jako mądry budowniczy założyłem fundament, a inny na nim buduje. Każdy zaś niechaj baczy, jak na nim buduje.

  1. Najlepiej uczynisz gdy nie będziesz przychodził, a gdy już przychodzisz – przyjdź późno i to ponury i kwaśny.
  2. Po każdym nabożeństwie powiedz sobie: “Nic z tego nie miałem”
  3. Nigdy nie przyjmuj urzędu, lub jakiegoś obowiązku w zboże. Lepiej jest stać z boku i krytykować.
  4. Odwiedzaj inne zbory, aby pokazać zborowi i starszym, że nie jesteś przywiązany do nich. Niema to jak niezależność!
  5. Siedź ładnie z tyłu i nigdy nie śpiewaj, a gdy już śpiewasz, czyń to bez entuzjazmu i przeciągaj.
  6. Nie wspieraj zboru materialnie. Czekaj, aż zbór będzie w kłopotach materialnych. I wtedy też nie składaj ofiary. Zaczekaj, co będzie dalej.
  7. Nigdy nie módl się i nie wspieraj duchowo usługujących, gdy poruszyło cię kazanie nie mów nikomu o tym. Wielu kaznodziejów zostało przecież zrujnowanych przez pochlebstwo.
  8. Dobrze jest powiedzieć starszym o wszystkim złem, które się widzi lub może się zdarzyć w zborze. Niech mają problem i zajęcie na długi czas.
  9. Zrozumiałe jest, że nie możesz przyprowadzać przyjaciół i pozyskiwać nowych wierzących przyprowadzając ich do zboru, w którym nie ma nic dobrego.
  10. Gdy zdarzy się, że kilku gorliwych weźmie się do pracy, zrób szumny protest, że zbór jest rządzony przez dobraną klikę.
  11. Gdy zbór pracuje harmonijnie i cicho, nazwij to “apatią duchową” albo “powolnym zamieraniem”, lub każdym innym określeniem, które się szybko przyjmie.


Pamiętaj jednak na słowa Jezusa – “… zbuduję Kościół Mój, a bramy piekielne nie przemogą go” (Mt.16,18)