Wyznanie droga do przebaczenia

IV. Rozdział – Obmyty w Jego krwi

Obmyj mnie zupełnie z mojej nieprawości” – Psalm 51:4

Wers ten uczyni znaczenie poprzedzających rozdziałów bardziej zrozumiałym. Dawid błaga o łaskę. Oczekuje jej manifestacji i przebaczenia grzechów. Pragnie, by jego występki zostały wymazane z Bożej księgi i wyniesione sprzed jego oczu. Ale ten grzech, na który on patrzy, mocno ciąży mu na jego duszy. Jest to nie tylko zapisane w Bożej księdze, ale splamiło to jego sumienie i trzyma się go jak skaza, która czyni go znienawidzonym w jego własnych oczach. Modli się, zatem, aby zostać uwolnionym od tego poczucia winy oraz od tej wewnętrznej świadomości grzechu. Wie, że ta sama łaska może wymazać grzech w Bożej księdze oraz w jego własnym sumieniu. Akt Boga w niebie jest także aktem Boga w duchu człowieka. Modli się, zatem – „Obmyj mnie zupełnie z mojej nieprawości”. Wie, że jedyny sposób, aby jego grzech został wymazany,potrzebny jest duchowy akt onej łaski Boga. Ta musi obmyć go z jego grzechu.

Symbol obmycia

Dlaczego Dawid użył takiego wyrażenia dla dzieła, którego wypełnienia pragnął przez łaskę? To bowiem ceremonialne obmywania i pokropienia Starego Testamentu wskazały mu, żeby w ten sposób się modlić. Właśnie pod Starym Przymierzem, każdy kapłan musiał dokonać obmycia, zanim złożył jakąś ofiarę. Do tego, każdy Izraelita, który w jakikolwiek sposób wszedł w kontakt z czymś nieczystym, musiał najpierw być obmyty zanim mógł powrócić do społeczności z innymi ludźmi. Dawid wiedział, że te obmywania były symbolami tego, co musi się zdarzyć w sercu człowieka. Były symbolem oczyszczenia przez krew Jezusa Chrystusa. Nowy Testament wskazuje Jezusa jako Tego, „który nas umiłował i obmył nas z naszych grzechów swoją krwią” (Objawienie 1:5). O wierzących na ziemi mówi – „zostaliście obmyci” (1 Koryntian 6:11). O odkupionych w niebie mówi – „wyprali swoje szaty, i wybielili je we krwi Baranka” (Objawienie 7:14). W pełnym świetle tych wyrażeń, rozważmy tą modlitwę – „Obmyj mnie zupełnie z mojej nieprawości”.

Krew Jezusa

Co to znaczy – być obmytym we krwi Jezusa? Słowo Boże naucza nas, że pokropienie krwią pod Starym Przymierzem symbolizowało oczyszczenie z grzechu. Każdy, kto zgrzeszył, był winny śmierci. Ale Bóg pozwolił Izraelitom przynieść baranka albo inną ofiarę, żeby ta została zabita w miejsce grzesznika. Zatem przelanie krwi tej ofiary dowodziło, że wymaganie śmierci, na którą człowiek zasłużył, zostało wypełnione. Kiedy krew ofiary kropiła ołtarz, ofiara i jej krew była akceptowane przez Boga jako spełnienie wymagania, a ten grzech był zmyty.

Krew Chrystusa została przelana jako zapłata za nasze grzechy. Wszyscy byliśmy pod wyrokiem śmierci. Zgrzeszyliśmy i uczyniliśmy siebie winnymi, zgodnie z prawem Boga. To prawo orzekało naszą winę i określało nas jako przestępców. W żaden sposób nie mogło ono cofnąć swoich żądań, dopóki one nie zostaną spełnione. Bóg nie byłby sprawiedliwy, gdyby nie zachowywał autorytetu swojego prawa oraz nie podtrzymywał jego mocy. Nie byłby doskonałym sędzią, gdyby witał przestępców Jego prawa, czyniąc jednocześnie wobec nich jakikolwiek wyjątek.

Przeto, nikt nie może odziedziczyć nieba, jeśli prawo nie powie o nim, że jest czysty. O nikim także nie można powiedzieć, że jest czysty, jeśli nie wypełnił jego przykazań. Żadna osoba jednak nie jest w stanie tego uczynić sama. Przeto, miłosierdzie Boga wkracza pomiędzy nas z darem Jego Syna. Chrystus wypełnił żądania prawa za nas. Był naszym przedstawicielem. Przyszedł w naszej naturze, żeby wykonać za nas wszystko to, czego od nas wymagano. Był naszym poręczycielem, który zapłacił cenę za nas. Był Panem prawa, ale został zrodzony pod prawem, żeby wypełnić jego żądania. Uhonorował to przez doskonałe posłuszeństwo. Przez umieranie przeklętą śmiercią podporządkował się On wyrokowi prawa w naszym imieniu. Poniósł naszą karę. Wziął jej przekleństwo na siebie. Z tego powodu zapłacił On za to, czego On musiał od nas wymagać. Jego krew, Jego dusza i Jego życie czynią zadość sprawiedliwości w Jego śmierci. Jak w przypadku ofiary, przelanie krwi i pokropienie Jego krwią jest dowodem, że zadośćuczynienie zostało dokonane.

Musisz być obmyty

Powinniśmy być obmyci w tej krwi. Co to znaczy? Jeśli ktoś chce być obmytym, nie pomoże mu, że skieruje się bieg strumienia obok niego. Jeśli ten ktoś nie wejdzie i nie zetknie się ze strumieniem, nie będzie obmyty. Tak jest też z grzechem i krwią Chrystusa. Twoja dusza musi zetknąć się z tą świętą krwią, aby doświadczyć jej mocy. Chrystus nie przyszedł, jak wielu przypuszcza, żeby znieść roszczenie prawa, ale żeby je wypełnić. Prawo ma wobec ciebie roszczenie, osobiście i indywidualnie, i zapyta ciebie, czy otrzymałeś sprawiedliwość i zadośćuczynienie Pana Jezusa. Prawo zapyta – „Czy zostałeś pokropiony i obmyty za pomocą krwi Chrystusa?” Jeśli zostałeś obmyty, wtedy jesteś także zwolniony. Prawo traci roszczenia wobec ciebie, ponieważ widzi, że Jezus w pełni spełnił to roszczenie za ciebie. Jeśli zaś nie jesteś obmyty w tej krwi, wtedy nie pomaga ci to, że Jezus umarł. Współ grzeszniku, zdaj sobie sprawę, co musi nastąpić wewnątrz ciebie, inaczej nie ma dla ciebie nadziei. Pan Jezus wciąż mówi – „Jeśli cię nie umyję, nie będziesz miał działu ze mną” (Jana 13:8). Z całym twoim modleniem się, szukaniem, i całą twoją pobożnością, nie będziesz uratowany, chyba że wiecznie trwający Bóg uczyni ten duchowy cud w tobie i zostaniesz obmyty w krwi Chrystusa. Nie odrzucaj już dłużej drogocennej krwi Chrystusa. Przyjdź do Boga z modlitwą Dawida – „Obmyj mnie zupełnie z mojej nieprawości”.

Krew Jezusa została za ciebie przelana, a sam Bóg jest przygotowany, żeby cię obmyć w tej krwi. Sam Bóg przez Ducha Świętego doprowadzi twoją duszę do duchowego kontaktu z tą doskonałą krwią. Uczyni to dla ciebie możliwym, żeby przywłaszczyć i doświadczyć mocy tej krwi. Jest to dzieło Boga. On to uczyni. Po prostu uwierz w to, co mówi Słowo. Uwierz, że ta krew Jezusa oczyszcza cię z każdego grzechu. Uwierz, że bez jakiejkolwiek godności w sobie możesz przez właściwości tej krwi być uwolniony od całej twojej winy w chwilę. Uwierz, że Bóg jest szczery, kiedy oferuje tobie tę krew. Z powodu twojej wiary w krew Jezusa, niech twoja modlitwa stanie się pilniejsza. „Obmyj mnie zupełnie z mojej nieprawości”. „A zostają usprawiedliwieni darmo, z jego łaski, przez odkupienie, które jest w Jezusie Chrystusie. Jego to Bóg ustanowił przebłaganiem przez wiarę w jego krew …” (Rzymian 3:24,25).

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x