Artykuły Chrześcijańskie

To słowo powinno być stale obecne w naszych sercach. Wszyscy mamy jakieś potrzeby i każde dziecko Boże ma wiele rzeczy, o których potrzebuje rozmawiać z Bogiem. Nasz łaskawy Bóg mówi tutaj do każdego swojego dziecka: „Otwórz szeroko swoje usta, a ja je napełnię.” Proś o wiele z moich rąk; oczekuj dużo ode Mnie, przedstaw Mi wielkie prośby. Ja jestem Bogiem, nie człowiekiem; moją rozkoszą jest dawać obficie.

Gdybyśmy mieli taki przywilej, aby pójść do wielkiego człowieka i prosić o cokolwiek, to nie powinniśmy prosić o pięć groszy, ani nawet pięćdziesiąt groszy, ale o dużo więcej. Poniżające byłoby prosić o tak mało. A gdybyśmy mogli swobodnie przedstawić naszą prośbę królowi, to powinniśmy się wstydzić przedstawiania tylko jakiejś malutkiej prośby. czytaj dalej

Artykuły Chrześcijańskie

Życie uczniostwa może być utrzymane tylko tak długo, póki nic nie wejdzie pomiędzy Chrystusa a nas — ani zakon, ani osobista nabożność, ani nawet ten świat. Uczeń zawsze patrzy tylko na swojego mistrza, nigdy na Chrystusa i zakon, Chrystusa i religię, Chrystusa i świat. Unika on wszelkich takich koncepcji jak plagi. Tylko poprzez naśladowanie samego Chrystusa może on zachować jeden cel. Jego wzrok spoczywa tylko całkowicie na świetle, które pochodzi od Chrystusa i nie ma w nim ciemności czy dwuznaczności. czytaj dalej

Artykuły Chrześcijańskie

Ludzie są pochłonięci rzeczami tego życia, a „jaki pożytek ma ten, który na próżno się trudził?” (Przyp. Sal. 5:16). Czy wiatr może nasycić? Czymże jest złoto, tylko pyłem (Amos 2:7), które prędzej zadusi niż nasyci? Zdejmijcie maskę z najpiękniejszej rzeczy pod słońcem i zobaczcie co jest w środku. Jest tylko troska i zmartwienie. A największa troska jeszcze nie przyszła — a jest to to, że trzeba będzie zdać sprawę przed Bogiem. Rzeczy tego świata są jak bańka na wodzie lub meteor w powietrzu. czytaj dalej

Artykuły Chrześcijańskie

Można posiadać wiedzę o Chrystusie, ale nie poznać Go osobiście. Naśladować Jego cele, być zachwyconym Jego nauką, ale nie naśladować Jego osoby. Można produkować podobne do Jego dzieł działanie, (ewangelizacje, karmienie ubogich, modlitwy uzdrowieńcze) lecz nie posiadać Jego miłosierdzia, łagodności i miłości do tych ludzi. Można próbować czynić tak jak On, ale nie posiadać Jego charakteru – usposobienia uniżonego sługi. Bóg nieustannie zapoznaje nas z ludźmi , którymi nie interesujemy się i jeśli nie przejawia się przez nas charakter Baranka, naturalną tendencją jest nieokazywanie im serca. Dajemy im jakiś werset z Pisma, jakbyśmy kłuli ich włócznią lub zostawiamy ich z pośpiesznie wypowiedzianą, nie przejawiającą troski radą. Chrześcijanin nie okazujący serca musi być wielkim zasmuceniem dla Chrystusa Pana.

Artykuły Chrześcijańskie

Ten grzech może być nazwany białym diabłem, gdyż często ukazuje się w swoich chytrych podstępach jako anioł światłości dla biednej duszy ba, przedstawia się jako doradca niebiański. Dlatego opowiem pokrótce o tej wstrętnej chorobie duszy. czytaj dalej

Artykuły Chrześcijańskie

Panie, mam tak wielu nieprzyjaciół, tylu ludzi przeciwko mnie powstaje! Niejeden, gdy mówi o mym życiu, twierdzi że Bóg już nie przyjdzie mi z pomocą. Sela (…). 

Każdy doświadcza czegoś podobnego w swoim życiu. Wszystko nas zniechęca, podkopuje naszą nadzieję, powoduje lęk i obawy, o to, co dalej. Znikąd pomocy ani zachęty. I wtedy, gdy ciemność prawie nas już ma, wtedy jaśnieje świt. Przychodzi światło Pana. Dopiero wtedy. Dlaczego tak? Abyśmy zrozumieli, że nic w nas samych i z nas samych nie pomoże. Tylko oczy skierowane na Niego i On sam. Świat zawiedzie. Nasza siła zawiedzie. On przeciwnie. Nigdy nie zawodzi i nie spóźnia się. Nigdy i z niczym.

 

Artykuły Chrześcijańskie

Król powiedział: ‘Dlaczego nie poszedłeś ze mną?’” (2 Samuela 19:25).

ZE mną! Przebywanie z naszym Królem będzie największą wspaniałością na wieki; i na pewno jest to pozycja najwyższego zaszczytu i zadowolenia teraz. Ale jeżeli chcemy być na zawsze z Nim, to musimy czasem być gotowi, aby iść z Nim. Syn Boży idzie teraz do walki. Czy idziemy z Nim? Jego krzyż jest poza bramą. Czy idziemy do Niego poza obóz znosząc Jego urąganie? Czy naprawdę chodzimy z Nim każdego dnia i cały dzień, naśladując Baranka, gdziekolwiek idzie? A jak to było w tym tygodniu, dzisiaj? Czy szliśmy lojalnie z naszym Królem tam, gdzie był Jego sztandar i Jego kroki? Jeżeli słyszymy głos naszego Króla w naszych sercach: „Dlaczego nie poszliście ze mną?” — wy, którzy jadaliście stale u stołu Króla, wy, którym Król okazał Boże miłosierdzie — nie możemy Mu powiedzieć „ponieważ.” On by uzdrowił duchowe kalectwo, które przeszkadzało i mogliśmy pobiegnąć za Nim. Jesteśmy bez wymówki. Dopiero teraz możemy iść z Jezusem w konflikcie, cierpieniu, osamotnieniu, zmęczeniu. Dopiero teraz możemy pomagać Panu na tym wielkim polu bitwy. Czy będziemy się uchylać od możliwości, które nie są dane aniołom? Na pewno, nawet z Nim w chwale uczniowie muszą pamiętać słowa Pana Jezusa, które powiedział do nich: „Wy wytrwaliście ze mną w pokuszeniach” z dreszczykiem wielkiej wdzięczności za to, że mieli taki przywilej. czytaj dalej

Artykuły Chrześcijańskie

Ty jesteś moim Królem”

Po pierwsze, czy mogę tak powiedzieć? Czy Jezus jest naprawdę moim „królem we wszystkim?” Gdzie są dowody na to? Czy żyję w Jego królestwie sprawiedliwości, pokoju i radości w Duchu Świętym teraz? Czy mówię językiem tego Królestwa? Czy postępuję według zwyczajów ludzi, którzy do Niego nie należą? Czy też pilnie uczę się chodzić drogami Jego ludu? Czy w sposób praktyczny żyję według Jego praw? Czy służę Mu z całego serca? Czy odważnie i szczerze trzymam Jego stronę, ponieważ Go kocham, a nie tylko dlatego, że inni tak robią? Czy moje poddaństwo Jemu powoduje, że dzisiaj moje życie jest inne? czytaj dalej

Artykuły Chrześcijańskie

Ja będę twoim Królem”

On wie, że potrzebujemy króla. On zna beznadziejną anarchię nie tylko tego świata, ale naszego serca bez króla. Czy nie słychać wołania: „Nie mamy króla”?

kogoś, kogo byśmy mogli kochać, być mu posłuszni, który by nas prowadził i panował nad nami, który by nas trzymał w najprawdziwszej wolności lojalności serca. Czyż nie odczuwamy, że musimy mieć nad swoimi sercami mocną rękę? że chodzenie własnymi drogami nie jest tak dobre, jak jego droga, jeżeli tylko jest to ten, któremu możemy oddać zupełne posłuszeństwo i całkowicie zaufać? czytaj dalej

Artykuły Chrześcijańskie

Dziękuję ci Wszechmogący Panie
że dałeś mi dzień przeżyć.
– Że się nie bałem
powietrze w płuca
pełnym haustem nabrać.
– Że trwałem
nadzieją zakotwiczony
w ten sztorm
co przez umysł
myśli chaosem
wdarł się.
– Że swym głosem
do ciebie wołałem.
Cudem jest to dla mnie.

Ty który krople rosy
zawieszasz na pajęczynie
jak sznury pereł
delikatnością swoją.
Znasz moje imię.
Ty moje serce zrozumiałeś
me kalekie słowa.
Klękam,
modlitwę wznosząc.