Artykuły Chrześcijańskie

1. Praktyczne uświęcenie jest uzdrowieniem z fałszywego życia – życia dla samego siebie. Fałszywy ruch uświęceniowy wynosi człowieka i czyni jego „ja” przedmiotem podziwu innych ludzi. Biblijny ruch uświęceniowy prowadzi człowieka do krzyża i pokazuje mu, że jego natura jest tak zła, że Bóg w krzyżu odsunął ją na bok jako przeklętą i że nasze własne „ja” zostało w krzyżu osądzone i wydane na śmierć. Wtedy przestajemy tę naturę obcinać i polepszać, upiększać i ubierać w pozory świętości, wtedy przestajemy też zniechęcać się, gdy nie znajdujemy w sobie niczego dobrego, czym moglibyśmy Boga zadowolić i pozyskać. Każdy ruch uświęceniowy, który nie ma za punkt wyjścia krzyża, jest bowiem fałszywy i kończy się bądź duchową wyniosłością, bądź też zniechęceniem i przygnębieniem. Na krzyżu zostaliśmy zjednoczeni z Jego śmiercią, wrośliśmy w podobieństwo Jego śmierci (Rzym. 6, 5). Zjednoczonych z Nim na krzyżu Duch uświęcenia wprowadza w dalszym ciągu w drogi Jezusa, które są tak urządzone, że życie naszego własnego „ja” praktycznie przestaje na nich istnieć. Continue Reading

Artykuły Chrześcijańskie

„Fakt jest taki, że chociaż Nowotestamentowe zbory miały pewne cechy charakterystyczne, to Nowy Testament nie podaje nam wzoru, według którego mają być zakładane lub kształtowane zbory! Nie ma planu czy projektu dla zborów w Nowym Testamencie i dlatego próba formowania kościoła Nowotestamentowego jest tylko tworzeniem jeszcze jednego systemu, który może być tak samo legalny, sekciarski i martwy, jak inne. Kościół jest to organizm, który rozwija się z życia i którego życie wytryskuje z Krzyża Chrystusa wplecionego w całą istotę ludzi wierzących. Jeżeli wierzący nie są ludźmi ukrzyżowanymi, to nie może tam być prawdziwego wyrażenia Kościoła.”

T. Austin – Sparks

Artykuły Chrześcijańskie

My, którzy naśladujemy Ukrzyżowanego nie jesteśmy tu po to, by wieść przyjemne życie; jesteśmy powołani do cierpienia z powodu cierpiącego, grzesznego świata. Panie, wybacz nam nasze haniebne wykręty i wahania.

Jego skroń była ukoronowana cierniami. Czy my nie szukamy pączków róż, by koronować siebie?

 

Jego ręce były przybite gwoździami. Czy nasze ręce są ustrojone klejnotami?

 

Jego stopy były bose i związane. Czy nasze stopy kroczą delikatnie?

 

Co wiemy o cierpieniach, o łzach, które parzą zanim opadną, o ataku serca, o byciu pogardzonym? Boże, wybacz nam nasze umiłowanie łatwego życia.

 

Boże, wybacz nam, że często odwracamy się od życia, które choćby w najmniejszym stopniu przypomina życie podobne do Jego życia. Wybacz nam, że my wszyscy tylko uwielbiamy komfort, cudowność obecności tych, których kochamy, posiadanie, skarby ziemi.

 

Zbyt często daleko, daleko od naszych modlitw jest jakakolwiek myśl, by modlić się o miłość, która zaprowadzi nas, by dać ją tym, których kochamy, by naśladować naszego Pana do Getsemane, do Golgoty – może dlatego, że nigdy sami tam nie byliśmy.