Artykuły Chrześcijańskie

Napiętnowany przez Miłość

Paweł był napiętnowany przez miłość. Kiedy doświadczał stawania się „mężem w Chrystusie,” rozwijał w sobie zdolność do miłości. Tylko dojrzałość zna miłość. Jak Paweł kochał!

 

Pierwsze i najważniejsze, Paweł kochał swojego Pana. Dalej kochał ludzi, swoich wrogów, niewygodę i ból duszy. On musiał kochać to drugie szczególnie. Inaczej unikałby modlitwy. Miłość Pawła wiodła go do zgubionych, ostatnich, najmniejszych. Cóż za zasięg miłości! Areopag ze swoimi intelektualistami, synagogi z ich pobożnym tradycjonalistami, targowiska z ich rozrzutnikami – za nimi wszystkimi Paweł tęsknił i szukał ich dla Pana. Jak potężne dynamo, miłość popychała go naprzód by próbować wielkich rzeczy dla Boga.

 

Niewiele osób modliło się tak jak ten człowiek. Być może McCheyne, John Fletcher, potężny Brainerd, i kilku innych miało pojęcie o nadrzędnym dziele duszy i ciała – wstawiennictwie motywowanym miłością.

 

Pamiętam jak stałem przy Marechale kiedy śpiewaliśmy jej wielki hymn:

„Jest miłość co mnie zmusza
By iść i szukać zgubionych;
Poddaję och Panie, całe moje ja Tobie
By ratować za każdą cenę!”

 

To było nie tylko piękne uczucie. To kosztowało ją więzienie, niedostatek, ból, i ubóstwo.

Charles Wesley zdawał się sięgać na palcach kiedy on mówił, „niczego na ziemi nie pragnę, ale Twojej czystej miłości w moich piersiach!” Nieco później Amy Carmichael wydała z głębi serca modlitwę; „Daj mi miłość, która prowadzi drogą, wiarę której nic nie może przerazić!” Ci mężczyźni i kobiety byli z pewnością na tropie apostolskiej tajemnicy zdobywania dusz.

 

Wielcy zdobywcy dusz byli zawsze wielkimi miłośnikami dusz ludzkich. Wszystkie mniejsze miłości były przezwyciężone jedynie przez większą Miłość. To wielka miłość do Ukochanego ich dusz doprowadzała ich do łez, do cierpienia jak bóle porodowe, i do triumfu. W obecnej złej godzinie, czy ośmielimy się kochać mniej?

 

Pozwól kochać Ciebie, miłość jest potężna
Kołyszącą rzeczywistością czynu i myśli;
Przez nią mogę chodzić prosto,
Mogę służyć Tobie jak powinienem.
Miłość zmiękczy każdą próbę
Miłość uczyni lekką każdą troskę;
Miłość bezwarunkowa będzie następować,
Miłość będzie triumfować, miłość będzie ośmielać!

 

Bez jakiegokolwiek wyboru z ich strony, miliony będą naznaczone dla Antychrysta pewnego dnia. Czy będziemy wzbraniać się, by nosić w naszym duchu, naszej duszy, i naszym ciele piętno naszego Właściciela – piętno Jezusa? Napiętnowanie oznacza ból Czy go chcemy? Napiętnowany znaczy noszący znamię służącego.

 

Czy wybierzemy, by zostać napiętnowanym – dla Chrystusa?

 

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar