Artykuły Chrześcijańskie

JEGO WYŻSZE DROGI

Bóg waży rzeczy wewnętrzne, tęsknoty, modlitwy i marzenia. My ważymy tylko dokończone dzieła. Cieszymy się rozmiarami zbudowanej świątyni. Bóg waży pragnienie świątyni, która nie została jeszcze zbudowana, i w Jego łaskawej opinii ma ono trwałość świątyni zbudowanej ręką. Kobieta czy mężczyzna, którzy pragną być misjonarzami, jednak ich pragnienie nie może być zrealizowane, w oczach Pana uważani są za misjonarzy, a pragnienie wykonania czegoś jest postrzegane jako uczynek dokonany. „Uczyniłeś wszystko, co było w twoim sercu.”

Oto mężczyźni ostentacyjnie wrzucają swoją ofiarę do świątynnej skarbnicy. Jakże musieli cieszyć się urzędnicy świątynni z tak wielkich ofiar! Pewnie wychwalali ich na wszystkie strony! I oto nadchodzi biedna wdowa, która cicho zostawia swoją ofiarę dla Pana.

Gdyby sądzić według ilości, było to prawie nic; kiedy jednak włożymy tę ofiarę na Bożą wagę, przeważa wszystkie inne ofiary zebrane razem. Ta wdowa nigdy by nie została odnotowana na liście ofiarodawców. Nigdy by jej nigdzie nie wymieniono, jednak świeciła swym blaskiem w Barankowej księdze życia. Ofiara tej wdowy miała w sobie coś z Golgoty, bo biedny ofiarodawca miał z Panem relację krwi. Bóg waży wszystko, a ofiara płynąca z miłości jest najcięższa na świecie.

J.H. Jowett

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o