Artykuły Chrześcijańskie

Bożki (grzech) pychy i zazdrości

Każdy, kto trzyma się grzechu, nigdy nie przyjmie prawdy, kiedy ją usłyszy. Dlaczego? Ponieważ każdy grzech niesie w sobie kłamstwo, które jest przyjmowane za prawdę. Kiedy Duch Święty przekonuje wierzącego o jakimś grzechu lub nałogu, przychodzi wiele razy z pełnym miłości ostrzeżeniem.

Duch Boży jest delikatny, kochający – i będzie czekał na wierzącego, by odpowiedział, zanim On zastosuje dyscyplinę. Będzie stale pokazywał tej osobie jej kompromis z Jego miłosiernym ostrzeganiem. Jeżeli wszystkie te ostrzeżenia Ducha są ignorowane i grzech zapuszcza korzenie, karą jest ostatecznie sąd. Bóg pozwoli na zaślepienie oczu i zatwardzenie serca do tego stopnia, że taki uparty grzesznik nie będzie już widział swojego zepsucia. Wreszcie stwardnienie jego serca stanie się nieprzepuszczalne.

Serce Saula było opanowane przez bożki pychy i zazdrości. Pycha tego człowieka urosła tak, że był zazdrosny o Dawida i każdego innego, kto chodził w świętości, aż jego serce zostało opanowane przez bałwochwalstwo.

Oto smutna historia tego bałwochwalczego króla: „A Saul rzekł: Jestem w ciężkiej niedoli, Bóg odstąpił ode mnie i już nie daje mi odpowiedzi ani przez proroków, ani przez sny;” (1 Samuel 28:15). Saul mógł płakać, szukać proroków i modlić się o sny, ale Pan odpowiedział, „Nie, Saulu, Ja już więcej z tobą nie rozmawiam, ponieważ twoje serce jest opanowane przez bożki”

Księga Jeremiasza mówi nam, że Efraim był karany przez Pana z powodu grzechu. Ale Efraim pokutował, odwrócił się od swoich bałwanów i zniszczył je. Oto świadectwo tego człowieka: „Bo gdy się odwróciłem, żałowałem tego, i opamiętałem się” (Jeremiasz 31:19). Czy rozumiecie co Efraim tu mówi? „Kiedy miałem bożki (grzech) w moim sercu, poszedłem do Pana po radę, ale nie mogłem otrzymać słowa z nieba. Nie słyszałem nic od Boga, póki nie pokutowałem i nie zniszczyłem doszczętnie moich bożków. Wtedy otrzymałem wyraźną radę!”

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar