Artykuły Chrześcijańskie

lisc

Duch Święty jest wykładowcą Biblii. Przyjrzyjmy się 1. Kor. 2,13 „A głosimy to nie uczonymi słowami ludzkiej mądrości, lecz pouczeni przez Ducha, przedkładając duchowe sprawy tym, którzy są z Ducha.” (BT) Poprawniejsze tłumaczenie tych słów to: „wykładając duchowe rzeczy jako duchowi ludzie”. Przeczytajmy cały ten werset jeszcze raz: „Mówimy nie w słowach, które ludzka mądrość uczy, lecz które duch uczy wykładając duchowe rzeczy do duchowych ludzi.” Ten werset jest bardzo ważny, on zdecydowanie potwierdza zasadę, którą teraz wysuwamy; wykładowcą Biblii jest Duch Święty, zatem przede wszystkim Biblia jest księgą Ducha Świętego. Biblia nie jest ludzką księgą. My nie posiadamy Biblii – to nie jest ludzka księga. Posiadamy pewne zapiski, które są nazwane Pismem, lecz nie posiadamy Biblii. Czy pamiętacie historię etiopskiego eunucha z Dziejów Apostolskich. Kiedy Filip zbliżał się do powozu usłyszał czytającego Słowo Boże Etiopczyka, on czytał 53 rozdział księgi Izajasza. Filip powiedział do niego –„Czy ty rozumiesz to co czytasz? –Jak mógłbym zrozumieć, jeżeli nie ma nikogo kto by mi to wytłumaczył?” Oto tu jest człowiek, który czytał Biblię, czytał ją jak księgę, lecz nie posiadł jej w pożyteczny duchowo sposób. Możemy posiadać księgę, lecz nie posiadać jej w ten pożyteczny duchowy sposób, gdyż wykładowcą Biblii jest Duch Święty. Zamysł człowieka i zamysł Ducha są zupełnie innymi rzeczami. Czy wiecie, że jest wielu chrześcijan, którzy tego w ogóle nie rozpoznają, więcej – jest wielu nauczycieli, którzy tego w ogóle nie rozpoznają i to jest powód do wielkiego zamieszania i powód do tak wielkiej duchowej słabości i małości, jak również przyczyną tak wielu konfliktów i sporów. Biblia jest księgą zamkniętą dla wszystkich ludzi za wyjątkiem duchowych. To jest zasada, którą Pan Jezus Chrystus przedstawił Nikodemowi – „Musisz być narodzony z (góry) wysokości, wtedy dopiero będziesz mógł zobaczyć co jest na wysokości. Nasza miara zrozumienia Biblii będzie wprost proporcjonalna do miary naszego duchowego życia, oto dlaczego Pan przeprowadza nas przez doświadczenia, po to aby wprowadzić nas w zrozumienie. Miara naszej śmierci, naszego naturalnego zamysłu, będzie miarą naszego zrozumienia rzeczy duchowych. Nie możemy zrozumieć Bożego Słowa poprzez to, że właśnie zdecydujemy się na jakieś szkolenie, konferencję, albo jakąś szkołę biblijnej nauki – nie – to nie jest sposób na to, abyśmy mogli zrozumieć Boże Słowo. My je możemy zrozumieć według miary naszego duchowego życia.