Artykuły Chrześcijańskie

Jezuszyje

Jezus żyje, z Nim i ja!
Śmierci, gdzież twej grozy cienie?
Jezus żyje, wiec mi da
Zmartwychwstanie i zbawienie.
Do Swej chwały przyjmie mnie,
Tej ufności trzymam się.

Jezus żyje! Jemu Dan
Wszystek świata rząd całego.
Jegom sługą, On mój Pan,
Dział mieć będę w chwale Jego.
Dał mi obietnicę tę,
Tej ufności trzymam się.

Jezus żyje, wątpi ktoś –
Bogu bluźni, czci uwłaszcza,
Łaski woła słodki głos
I grzesznika doń nawraca.
Bóg w Chrystusie zbawia mię,
Tej ufności trzymam się.

Jezus żyje! Jemu ja
Żyć chcę, mieć też w Nim zbawienie;
Niech nie mieszka żądza zła
W sercu mym, lecz święte chcenie.
On słabego wesprze mię,
Tej ufności trzymam się.

Artykuły Chrześcijańskie

Poselstwo, które przynosi przebudzenie, to przede wszystkim poselstwo o modlitwie. „Mój dom będzie nazwany domem modlitwy”. Ale my oddalamy się od modlitwy coraz bardziej. Głosimy uzdrowienie, radość i błogosławieństwa, a kościół ma być przede wszystkim domem modlitwy.

Jezus wypędził tych wszystkich, którzy handlowali w świątyni i powiedział: „Mój dom będzie domem modlitwy”, taki jest porządek. Jezus najpierw oczyścił świątynię, a dopiero potem uczynił z niej dom modlitwy. Wtedy ludzie byli uzdrawiani i trwali w obecności Bożej do takiego stopnia, że nawet niemowlęta Go wielbiły. Ludzie religijni chcieli temu przeszkodzić.

Tej kolejności nie można odwrócić. Najpierw musi nastąpić oczyszczenie świątyni, a dopiero potem ma się ona stać domem modlitwy. To się nie stanie, jeżeli nie będziemy tego głosić. Musimy głosić przesłanie o modlitwie, która jest preludium do wszystkiego. Kościoły bez modlitwy są kościołami bezsilnymi. Bunyan powiedział, że człowiek bez modlitwy nie jest chrześcijaninem.
Continue Reading

Artykuły Chrześcijańskie

jamnieswoj_0

Jam nie swój, nie, jam zwolniony!
Śmierć Jezusa śmiercią mą.
Przeradosne znam poselstwo:
Jezus mnie wyzwala krwią!

Jam nie swój, o nie, Mój Jezu,
Twoim jestem każdy dzień.
Mienie moje, me nadzieje
Na swą wieczną własność zmień!

Jam nie swój, Zbawicielowi
Daję serca mego chęć;
Wszystko ufnie mu zwierzyłem,
Nic dla siebie nie chcę mieć.

Jam nie swój, Należę Jemu
Moje chwile, każdy zmysł;
Niechaj w życie me wypisze
Życia Swego wzniosły rys.

Jam nie swój! Przyjęty jestem
W mnogi wybawionych rząd,
By obchodzić z niebianami
Wieczny dzień weselnych świąt.

Artykuły Chrześcijańskie

Czy niezbędnym elementem pokuty jest odwrócenie się od grzechu? A skoro tak jest, to wierzący mało pokutują. Ludzie nie odwracają się swoich grzechów; nadal pozostają tacy sami, jakimi dotąd byli. Byli dumni, a teraz są spokojni. Niczym zwierzęta w arce Noego, które weszły do arki nieczyste, i nieczyste z niej wyszły.

Ludzie przychodzą wypełnić praktyki religijne jako nieczyści i tak samo nieczyści po ich wypełnieniu odchodzą. Mimo, że widać tak wiele zewnętrznych zmian, jednak nie ma tu przemiany wewnętrznej: „Lecz lud nie nawraca się do tego, który go smaga” (Iz 9:12).

Jak mogą uważać się za pokutujących ci, którzy nie odwracają się od grzechu? Czy wykąpali się w Jordanie ci, na których czołach nadal widać oznaki trądu? Czy Bóg nie może powiedzieć do niepokutujących to, co powiedział niegdyś do Efraima: „Efraim zaprzyjaźnił się z bożkami: zostaw go” (Oz 4:17 KJV)? Oto człowiek niepokutujący, który zaprzyjaźnił się ze swoim pijaństwem oraz swoją nieczystością, zostaw go; niech trwa w swoim grzechu. Jeśli jednak jest w niebie sprawiedliwość, a w piekle pomsta, to człowiek ten nie ujdzie kary.

Artykuły Chrześcijańskie

Gdysiezakoncza

Gdy się zakończą cierpienia i łzy,
Gdy Pan niebieskie otworzy mi drzwi,
Wtedy Zbawiciel i On tylko Sam
Będzie przedmiotem radości mej tam.

Będzie to dzień weselnych pień,
Gdy Jezus nasz Swą objawi nam twarz

Gdy łaska, która zakryła mój grzech,
Tam do ojczystych wprowadzi mię strzech,
Wtedy Zbawiciel i On tylko Sam
Będzie najmilszym przybytkiem mi tam

Kiedy niebieska otoczy mnie błoń,
Miłych przyjaciół uścisnę ja dłoń,
A jednak Jezus i On tylko Sam
Będzie kochaniem najmilszym mi tam.

Artykuły Chrześcijańskie

Nakaz upamiętania się jest jednocześnie surową naganą dla wszystkich niepokutujących grzeszników, których serca wydają się wyciosane ze skały bądź suchą glebą skalistą z przypowieści o czworakiej roli. Obawiam się, że niechęć do upamiętania się jest chorobą mającą charakter epidemii: „Nikt nie ubolewa nad swoją złością” (Jer 8,6).

Serca ludzkie są twarde niczym marmur: „Zatwardzili swoje serca jak diament” (Zach 7,12). Nie są to serca skruszone i przygotowane do upamiętania się. Powiadają, że czarownice nigdy nie płaczą. Jestem pewien, że ci, którzy nie odczuwają żadnego żalu za grzech są duchowo zaczarowani przez szatana. Czytamy w Piśmie Św., że kiedy Chrystus przybył do Jerozolimy, „zaczął grozić miastom, w których dokonało się najwięcej jego cudów, że nie pokutowały” (Mt 11,20).

Continue Reading